Jung Carl Gustav - O naturze kobiety.pdf

(1443 KB) Pobierz
<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01//EN" "http://www.w3.org/TR/html4/strict.dtd">
CARL GUSTAV JUNG
O NATURZE
KOBIETY
Wybrał i przełożył Magnus Starski
Dzieje Gnozy
Tom IV
B R A M A KSIĄŻNICA WŁÓCZĘGÓW I UCZONYCH
P O Z N A Ń
Ausgewählte Werke von C. G. Jung, Walter Verlag, Ölten
Wykonanie prac graficznych okładki Andrzej Piątek
Korekta Izolda Klee
Copyright © for the Pollsh edltlon by
Wydawnictwo BRAMA - Książnica Włóczęgów i Uczonych
60-288 Poznań ul. Kirchholmska 5
tel/fax 67-34-08
ISBN 83-900255-5-8
847073060.001.png
SPIS TREŚCI
I Psychologiczne aspekty archetypu matki
1. O koncepcji archetypu
2. Archetyp matki
3. Kompleks matki
4. Pozytywne aspekty kompleksu matki
5. Wnioski
II
Psychologiczne aspekty Kory
III Anima i Animus
IV Kult kobiety i gloryfikacja duszy
V Problem miłości wśród studentów
VI Małżeństwo jako związek psychiczny
VII Kobieta w Europie
I
PSYCHOLOGICZNE ASPEKTY ARCHETYPU MATKI
847073060.002.png
1.
O KONCEPCJI ARCHETYPU
Koncepcja Wielkiej Matki należy do dziedziny religii porównawczej i
obejmuje znacznie różniące się typy bogini-matki. Psychologia nie
zajmuje się bezpośrednio samą koncepcją, gdyż wyobrażenie Wielkiej
Matki rzadko w tej formie spotyka się w praktyce, a jeżeli nawet to
tylko w bardzo specyficznych warunkach. Symbol pochodzi oczywiście
od archetypu matki. Jeżeli mamy badać podłoże obrazu Wielkiej Matki
z punktu widzenia psychologii, wówczas archetyp matki jako
obejmujący je oba musi tworzyć podstawę naszej dyskusji. Na tym
etapie nie musimy obszernie omawiać koncepcji archetypu, ale przyda
się nam kilka wstępnych uwag ogólniejszej natury.
W dawnych czasach pomimo rozbieżnych opinii i wpływu
Arystotelesa nietrudno było zrozumieć platońską koncepcję Idei jako
nadrzędną i istniejącą przed wszystkimi zjawiskami. „Archetyp"
zdecydowanie nie jest terminem nowym, używano go już w czasach św.
Augustyna jako synonimu Idei w znaczeniu platońskim. Kiedy Corpus
Hermeticum, który prawdopodobnie datuje się na trzeci wiek, opisuje
Boga jako
, „światło archetypowe", wyraża ideę, iż jest on
prototypem wszelkiego światła, czyli istniał przed i jest nadrzędny w
stosunku do zjawiska „światła". Gdybym był filozofem,
kontynuowałbym ten platoński styl i powiedziałbym: Gdzieś, w
„miejscu poza niebem" istnieje prototyp lub pierwotny obraz matki,
który był i jest nadrzędny wobec wszystkich zjawisk, w których
przejawia się w najszerszym znaczeniu „macierzyństwo". Jestem
jednak praktykiem, a nie filozofem i dlatego nie mogę pozwolić sobie na
847073060.003.png
założenie, że mój temperament, moje podejście do problemów
intelektualnych są uniwersalne. Tylko filozof może sobie pobłażać i
zakładać, iż zawsze jego predyspozycje i sposób myślenia są
uniwersalne oraz nie dostrzegać faktu, jeżeli tylko mu się to uda, że
„osobiste skłonności" warunkują jego filozofię. Jako praktyk muszę
zauważyć, że istnieją ludzie, którzy są przekonani, iż idee są
prawdziwymi jednostkami, a nie tylko nomina. Każdy, kto myśli
podobnie jak Platon, musi zapłacić za swój anachronizm, dostrzegając
sprawy „super niebiańskie", tzn. metafizyczność, esencję Idei usuniętą
w nie dającą się sprawdzić dziedzinę wiary i zabobonu albo łaskawie
pozostawioną poecie. Raz jeszcze w starej kontrowersji dotyczącej pojęć
ogólnych zatriumfowało podejście nominalistyczne nad realistycznym,
a Idea wyparowała w czyste flatus vocis. Zmianie tej towarzyszył - a w
zasadzie w dużym stopniu ją wywołał - znaczący rozwój empiryzmu,
którego zalety są dla intelektu aż nazbyt oczywiste. Od tego czasu Idea
nie jest już czymś a priori, lecz sprawą pochodną i drugorzędną. Nowy
nominalizm
natychmiast uzurpował sobie powszechne
uprawomocnienie, pomimo faktu, że i on opiera się na założonym oraz
ograniczonym twierdzeniu, zabarwionym temperamentem. Owa teza
brzmi następująco: wszystko, co pochodzi z zewnątrz i może zostać
zweryfikowane jest prawdziwe. Idealnym przykładem jest możliwość
sprawdzenia przy pomocy eksperymentu. Antyteza to: wszystko, co
pochodzi z wnętrza i czego nie można sprawdzić jest prawdziwe.
Beznadziejność takiego twierdzenia narzuca się sama. Grecka filozofia
przyrody ze swoim zainteresowaniem dla materii wraz z rozumowaniem
Arystotelesa osiągnęła spóźnione, lecz przytłaczające zwycięstwo nad
Platonem.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin