Szła dzieweczka
Szła dzieweczka do laseczkaDo zielonego - ha, ha, haDo zielonego - ha, ha, haDo zielonego.Napotkała myśliweczkaBardzo szwarnego - ha, ha, haBardzo szwarnego - ha, ha, haBardzo szwarnego.Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten domGdzie jest ta dziewczynaCo kocham ją.Znalazłem ulicę, znalazłem domZnalazłem dziewczynęCo kocham ją. Lala, la, la, la, la, laMyśliweczku, kochaneczkuBardzom ci rada - ha, ha, haBardzom ci rada - ha, ha, haBardzom ci rada.Dałabym ci chleba z masłemAlem go zjadła - ha, ha, haAlem go zjadła - ha, ha, haAlem go zjadła.Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten domGdzie jest ta dziewczynaCo kocham ją.Znalazłem ulicę, znalazłem domZnalazłem dziewczynęCo kocham ją. Lala, la, la, la, la, laJak żeś zjadła, to żeś zjadłaTo mi się nie chwal - ha, ha, haTo mi się nie chwal - ha, ha, haTo mi się nie chwal.Jakbym znalazł kawał kija, (Bo jak bym Cię w lesie spotkał) To bym cię wyprał - ha, ha, haTo bym cię wyprał - ha, ha, haTo bym cię wyprał.Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten domGdzie jest ta dziewczynaCo kocham ją.Znalazłem ulicę, znalazłem domZnalazłem dziewczynęCo kocham ją. Lala, la, la, la, la, la
My cyganie
Ref. Ore, ore sza ba da ba da amore.Hej! Amore sza ba da ba da.O muriaty, o szagriaty,hajda trojka na mienia!
My Cyganie co pędzimy z wiatrem,my Cyganie znamy cały świat!My Cyganie wszystkim gramy,a śpiewamy sobie tak:Kiedy tańczę, niebo tańczy ze mną.Kiedy gwiżdżę, gwiżdże polu wiatrZamknę oczy, liście więdną,kiedy milknę, milczy świat.Gdy śpiewamy, słucha cała Ziemia.Gdy śpiewamy, śpiewa każdy ptakNiechaj każdy z nami śpiewa,niech rozbrzmiewa piosnka ta.
Gdybym miał gitarę
Gdybym miał gitarę To bym na niej grał Opowiedziałbym o swej miłości Którą przeżyłem sam . A wszystko te czarne oczy Gdybym ja je miał Za te czarne, cudne oczęta Serce, dusze bym dał. Fajki ja nie palę Wódki nie piję, Ale z żalu, z żalu wielkiego Ledwie co żyję. A wszystko te czarne oczy ... Ludzie mówią głupi, Po coś ty ją brał Po coś to dziewczę czarne, figlarne Mocno pokochał. A wszystko te czarne oczy...
Hej sokoły
Hej, tam gdzieś znad czarnej wodyWsiada na koń kozak młody,Czule żegna się z dziewczyną,Jeszcze czulej z Ukrainą.ref:Hej, hej, hej sokołyOmijajcie góry, lasy, rzeki, dołyDzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku,Mój stepowy skowroneczku.Hej, hej, hej sokołyOmijajcie góry, lasy, rzeki, dołyDzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku,Mój stepowy dzwoń, dzwoń, dzwoń.Ona jedna tam zostałaJaskółeczka moja, moja, małaA ja tutaj w obcej stronieDniem i nocą tęsknię do niej
Hej, hej, hej sokoły...Żal, żal za dziewczyną,Za zieloną Ukrainą,Żal, żal serce płacze,Już jej nigdy nie zobaczę.Hej, hej, hej sokoły...Żal, żal, za dziewczyną,Za zieloną Ukrainą,Żal, żal, żal za nimi,Za łąkami zielonymi. Hej, hej, hej sokoły...Wina, wina, wina, dajcie,A jak umrę pochowajcieNa zielonej UkrainiePrzy kochanej mej dziewczynie.Hej, hej, hej sokoły...
Hej bystra woda
Hej bystra woda, bystra wodzicka,Pytało dziewczę o Janicka.Hej lesie ciemny, wirsku zielony,Ka mój Janicek umilony?Hej, powiadali, hej powiadali,Hej, ze Janicka porubali.Hej porubały go Orawiany,Hej, za łowiecki, za barany.Hej dziewce slocha, hej dziewce płace:Uz ze Janicka nie obace.U orawskiego zamecku ścianyLeży Janicek porubany.Hej dolom, dolom, od skalnych Tater,Hej poświstuje halny wiater,Hej poświstuje, hej ciska bidom,Hej po dolinach chłopcy idom.
Blaszka1