Rokitnik.doc

(73 KB) Pobierz
Rokitnik - skarb ciernistych krzewów

Rokitnik - skarb ciernistych krzewów

rokitnik4_PS

Najpiękniej prezentuje się jesienią, gdy dojrzewają jego drobne pomarańczowe lub złocistożółte owoce. Można go spotkać na nadmorskich wydmach i piaszczystych urwiskach nad Bałtykiem, na górskich stokach i nad brzegami rzek, ale coraz częściej pojawia się także w miejskich parkach i prywatnych ogrodach, bywa również sadzony przy ruchliwych ulicach, na odgradzających je pasach zieleni. Rokitnik… Ten ciernisty i odporny na mróz i suszę krzew, występujący na rozległych obszarach Eurazji – od Chin po Skandynawię i Anglię, znany jest i ceniony od starożytności jako środek leczniczy i wzmacniający, służący zarówno ludziom, jak i zwierzętom.

Jak podają antyczne źródła, już dwa tysiące lat temu w Grecji stosowano  wyciągi z owoców i liści rokitnika do leczenia wielu schorzeń.  Dodawano go także do paszy dla koni, bo pomagał im przybrać na wadze i sprawiał, że ich sierść stawała się gęsta i niezwykle lśniąca. Znalazło to odzwierciedlenie w nazwie rodzajowej rośliny (Hippophaë), która składa się z dwóch greckich słów hippos – koń, phaos – błyszczący.

Jak róża i… tran

„Oblepichę”, tak w niektórych regionach Polski nazywa się rokitnik z powodu gęsto osadzonych na szypułkach owoców, wykorzystywano w średniowiecznej medycynie ludowej do leczenia chronicznych chorób żołądka, skóry i dróg oddechowych. Badania naukowe potwierdziły jego zdrowotne właściwości. Po II wojnie światowej odkryto, że rokitnik – zaraz po róży – jest najbogatszym źródłem witaminy C. Dzięki obecności enzymu askorbinazy, który powoduje utlenianie kwasu askorbinowego, witamina ta praktycznie nie ulega zniszczeniu podczas przechowywania czy obróbki termicznej. Najwięcej witaminy C mają chińskie odmiany rokitnika, ale i rosnące w Polsce niewiele im ustępują. Owoce rokitnika zawierają poza tym oko∏o 8% oleju (w nasionach), prowitaminę A, witaminy z grupy B (wraz z kwasem foliowym i nikotynowym), rutynę, kwasy tłuszczowe, sacharydy, kwas jabłkowy i winny, garbniki, potas, żelazo, bor i mangan. Smak owoców jest nieco gorzkawy, ale po przymrozkach staje się łagodniejszy, lekko kwaskowaty.

Współcześnie wykorzystuje się owoce rokitnika w profilaktyce i leczeniu infekcji bakteryjnych i wirusowych, stanów zapalnych, osłabienia odporności i przy biegunkach. Ponadto są one (w postaci naturalnej lub przetworzonej) doskonałym lekiem pomocniczym przy nadciśnieniu. Wzmacniają i rozszerzają naczynka krwionośne, uelastyczniając ich ścianki. Chronią zatem przed powstawaniem sińców, zabezpieczają przed żylakami, wzmacniają serce… Uważa się, że olej z owoców rokitnika znakomicie leczy oparzenia, odleżyny, pomaga na stany zapalne narządów rodnych oraz uszkodzenia i choroby skóry. Ważną rolę w kuracji rokitnikiem odgrywa zawarty w nim błonnik, który ułatwia trawienie i znakomicie oczyszcza krew. Przyczynia się on do obniżenia poziomu cholesterolu i stosowany jest w profilaktyce miażdżycy. Nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w rokitniku, w tym przede wszystkim kwas lipokenowy, wspomagają hamowanie rozwoju chorób nowotworowych. Rokitnik w wielu przypadkach może zastępować tran, będąc nieporównywalnie smaczniejszy. Odwar z owoców tego krzewu leczy choroby żołądka, odwar z liści – gościec i podagrę, zaś z nasion jest znakomitym środkiem przeczyszczającym.

Dla urody i odnowy

Nie tylko współczesna medycyna, ale także kosmetyka coraz częściej sięga po rokitnik. Olej tłoczony z jego owoców, wraz z nasionami, zawiera obok witamin C, E, B i P duże ilości karotenu, co chętnie wykorzystuje się w preparatach leczniczo-kosmetycznych przeznaczonych dla skóry suchej, starzejącej się czy łuszczącej. Jak wiadomo, prowitamina A (karoten) jest niezbędna dla ładnego wyglądu skóry i odnowy komórek nabłonka, a rokitnik dostarcza jà w formie skondensowanej.                                                                                                 Wyciągi olejowe z rokitnika przyspieszają regenerację skóry zniszczonej czy wysuszonej, zapobiegają też jej przebarwieniom. Z tych wszystkich powodów olej rokitnikowy jest dziś uznawany za ważny składnik kosmetyków, tych o charakterze przeciwstarzeniowym, ale także pielęgnacyjnym i upiększającym – dodaje się go do  szamponów, odżywek do włosów, kremów itp.

Tak więc warto, kupując wyżej wymienione produkty, zwracać uwagę na obecnoÊç oleju rokitnikowego, ale można też wykorzystywać tę roślinę bezpośrednio, przyrządzając samodzielnie, na użytek domowy, różnego typu odwary, maści czy nalewkę.

Małgorzata Chomicz

 

Przepisy

Odwar z liści i owoców (stosowany jako płukanka – przeciwdziała wypadaniu włosów):

1 łyżkę świeżych owoców i garść liści zalać 1/4 l wody. Doprowadzić do wrzenia i trzymać na niewielkim ogniu pod przykryciem przez 20-30 minut, nie dopuszczając do wygotowania. Odcedzić. Pić po 1/2 szklanki, dosładzając do smaku miodem.

Nalewka z owoców (pobudza pracę serca): owoce przepuścić przez sokowirówkę. Zalać czystą wódką tak, aby przykryła owoce. Zażywać po 1  łyżeczce nalewki 3 razy dziennie.

Olej z owoców (ma wszelkie zalety tranu, mogą go zażywać także dzieci): zmiażdżyć świeże owoce drewnianym tłuczkiem, odcedzić sok i odstawić go na dobę w chłodne miejsce. Na powierzchni soku utworzy się warstwa tłuszczu. Należy delikatnie zebrać go łyżką i wlać do ciemnego, szklanego naczynia. Pić codziennie po 1 łyżce.

Pulpa z owoców (na zniszczone włosy i zwiotczałą cerę. Świeże, zmiażdżone owoce wraz z pestkami przetrzeć przez sitko, uzyskaną pulpę nałożyć delikatnie na twarz lub włosy, po stwardnieniu (po około pół godzinie) zdjąć i zmyć wodą 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin