calosc.rtf

(3639 KB) Pobierz
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Wstęp

 

              Niniejsza praca dotyczy specyfiki pracy nauczyciela w szkołach przyszpitalnych. Jej tematyka jest mi niezwykle bliska, ponieważ pragnę uczyć w tego rodzaju szkole. Pragnienie to zrodziło się po odbytym przeze mnie wolontariacie w szkole przyszpitalnej. Postanowiłam napisać na ten temat pracę, aby lepiej poznać szkołę przyszpitalną z strony teoretycznej i praktycznej.

              Celem pracy jest rozpoznanie specyfiki pracy w szkołach przyszpitalnych. Chciałam ustalić, jakie są dobre i złe strony pracy nauczyciela w szpitalu. Do weryfikacji postawionych hipotez posłużyła metoda sondażu diagnostycznego, w obrębie której wykorzystano badania ankietowe przeprowadzone w maju 2010 roku w Szkole Podstawowej nr 20 w Zespole Placówek Specjalnych przy Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym znajdującym się na ulicy Żołnierskiej 18 w Olsztynie.

              Praca składa się z trzech rozdziałów. Rozdział pierwszy zawiera informacje teoretyczne dotyczące tematu. Wyjaśniam w nim, na czym polega organizacja edukacji w zakładach leczniczych, omawiam obszary działalności szkolnej w szpitalach oraz opisuję wychowawców i nauczycieli pracujących w tego typu placówce. Rozdział drugi prezentuje podstawy metodologiczne pracy. Oprócz celu i problemów badawczych przedstawiam w nim metodę, technikę oraz narzędzia badawcze, które posłużyły do zgromadzenia materiału badawczego. Rozdział trzeci przedstawia wyniki badań sondażowych przeprowadzonych na grupie dziesięciu nauczycieli. Na podstawie analizy wyników sformułowałam odpowiedzi na postawione pytania problemowe i sformułowałam wnioski.

Na końcu pracy zamieściłam bibliografię i aneks zawierający kwestionariusz ankiety.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rozdział I

Problematyka badawcza w świetle literatury

 

1.1 Specyfika edukacji w zakładach leczniczych

 

W szkołach działających przy zakładach leczniczych będących szkołami specjalnymi prowadzona jest działalność pedagogiczna. Oznacza to, że łączy się w placówce realizacje celów rewalidacyjne i wychowawczym oraz kształcenia ogólnego. Tworząc program szkolny dobiera się ich właściwe proporcje dbając o jednolitość celów terapii. Jest to trudne zadanie ze względu na czynniki zewnętrzne. Największy problem stanowi różnorodność osób pracujących w szpitalu. Każda osoba ma inne wymagania wobec dziecka i nauczyciela co szkodzi programowaniu. Czasem bywa również tak, że kierownictwo zakładu leczniczego i nadzór szkoły maja inne oczekiwania. Podporządkowanie się jednym oznacza zaniedbanie elementów należących do drugich, a są one równie ważne. Najlepiej różnice te widać w programach i wymogach wobec nauczycieli. Ujawnia się również niewiedza władz o realnej roli nauczyciela w zakładzie. Widnieje albo opiekun albo nauczyciel zwykłej szkoły, a wiadomo że on jest ich połączeniem. Sprzeczności te rozwiązuje rada pedagogiczna i dyrektor szkoły którzy najlepiej wiedzą jak wygląda praca w ich szkole.[1]

Realizowane są w szkole przyszpitalnej funkcje wychowawcze, opiekuńcze i terapeutyczno-rewalidacyjne oraz dydaktyczne[2], program jest wychowawczo-opiekuńczy i dydaktyczny, a pedagodzy to też rewalidatorzy, ponieważ proces wychowawczy i kształcenia jest w istocie rewalidacją. Wychowawca współpracuje z innymi pracownikami w zakresie terapii medycznej, niweluje psychologiczne negatywne skutki choroby i wiele innych ponieważ spośród pracowników najwięcej czasu przebywa z dzieckiem. W czasie zajęć indywidualnych i grupowych przygotowuje ucznia do kontynuowania życia po za murami szpitala. Nauczyciel pamięta przy tym o racjonalnym i oszczędnościowym gospodarowaniem siłami chorego ucznia, a atmosfera w czasie zajęć powinna być serdeczna dla zachęcenia go do pracy. Materiał musi być dostosowany do  możliwości dziecka. Nauczyciel na być również opiekunem czyli powinien zaspokajać potrzeby dziecka które jest w stanie zrealizować.

              Nauczyciel nie jest sam w pracy z dzieckiem. Praca jest tym efektywniejsza im ściślej współpracują wszyscy pracownicy szkoły i szpitala.

Maja działać kompleksowo, wzajemnie się uzupełniając i wybierając najlepszą drogę dla dziecka. Zwracają na to uwagę praktycznie wszyscy znawcy tego zagadnienia np. J. Doroszewski w „Nauczyciel i wychowawca w zakładzie leczniczym” czy A. Hulek w „Teorii i praktyce rehabilitacji inwalidów”.

Ważne jest, aby zakład leczniczy zapewnił dziecku harmonijny przebieg procesu rewalidacyjnego (aspekt fizyczny, psychiczny, zawodowy, i społeczny) ponieważ człowiek jest psychofizyczną całością.[3] Sposób łączenia działań wszystkich specjalistów ma bezpośredni wpływ na wynik, a musi być on jak najlepszy dla dziecka.

Nie można rozpocząć pracy z dzieckiem bez wcześniejszego poznania go osobiście i poprzez zaznajomienie się jego dokumentacją.

Nauczyciel opiekujący się chorym dzieckiem ma kontaktować się z jego rodzicami w wszelkich kwestiach związanych z dzieckiem o których oni decydują i nie tylko. Rodzic ma uczestniczyć w pracy nad dzieckiem wspólnie z personelem. Jest on również rodzajem łącznika nauczyciel z zakładu leczniczego z macierzystą szkołą ucznia. Przekazuje on informacje o dziecku zgromadzone przez nauczycieli dziecka. Udziela również informacji zwrotnych.

W latach osiemdziesiątych XX wieku w Polsce istniało już około 250 zakładów leczniczych, które prowadziły leczenie dzieci i młodzieży w wieku 3-18 lat. Liczba ta wzrosła i nadal nieodłącznym elementem szpitali dziecięcych jest szkoła działająca na ich terenie[4]. Nauczanie dostosowane do wieku oraz leczenie razem działają na ucznia, ponieważ choroba nie jest argumentem do przerwania nauki.

Nauczyciel jest zarówno wychowawcą i pedagogiem, jak i terapeutą. Włącza się w proces leczenia pacjenta, aby móc dostosować nauczanie do jego potrzeb. Zajęcia prowadzone przez niego z dziećmi mają nie tylko na celu przekazanie im wiedzy, ale też wspierać psychicznie w walce z chorobą. Jednym z najtrudniejszych zadań stojących przed nim jest nawiązanie współpracy z personelem zakładu.

Funkcje jakie pełni nauczyciel są podobne do tych pełnionych przez jego kolegów w zwykłych szkołach, jednak są zdeterminowane przez specyfikę pracy w szpitalu. Są to funkcje:

·         terapeutyczno-rewalidacyjne,

·         wychowawcze,

·         opiekuńcze,

·         dydaktyczne.[5]

W związku z tym, jak twierdzą R. Anyszko, T. Kott, pracy nauczyciela „zwykłego” i „szpitalnego” nie można oceniać za pomocą dokładnie takich samych wytycznych, jak się niestety dzieje.

Podczas całego pobytu małego pacjenta w szpitalu cały personel (w tym nauczyciel) mają za zadanie w równym stopniu traktować aspekt fizyczny, psychiczny , zawodowy i społeczny. Bierze się to stąd, iż chorobę, wszelkie jej następstwa i wszystko inne co z nią związane ujmuje się jako wieloaspektowy oraz całościowy problem pacjenta.

Zakład leczniczy nie jest tylko nim. Biorąc pod uwagę obowiązek pracy nad osobowością dziecka, rozwijania jego zainteresowań, intelektu itd. zakład leczniczy jest również ośrodkiem zorganizowanego życia społecznego i kulturalnego. Istnieją trzy podstawowe formy oddziaływania pedagogicznego:

1.      „nauczanie (szkoła) ujęte w tygodniowym planie lekcji, które jest realizacją zatwierdzonych programów nauczania przez poszczególnych nauczycieli przedmiotów,”[6]

2.      „wychowanie (dział wychowania) realizowane przez wychowawców w toku zajęć w grupach lub indywidualnych, głównie w postaci zajęć pozalekcyjnych,

3.      praca społeczna i zróżnicowana, wielostronna aktywność w organizacjach dziecięco-młodzieżowych (ZHP, samorząd, koła zainteresowań i inne).[7]”

Dawniej wychowawcy pracujący w szpitalach, byli traktowani jak pozostali pracownicy szpitali, czyli pozostawali w resorcie zdrowia i opieki społecznej. Przez co istniały dwa osobne ośrodki organizujące działalność pedagogiczna[8]. Od 1973 roku już tak nie jest[9]. W szkołach nie dominują treści dydaktyczno-wychowawcze, a wychowawcy nie zajmują się już tylko zadaniami wychowawczo-opiekuńczymi. Uległo to ujednoliceniu, bo nauczanie jest pełnowartościowe tylko gdy skupia się i na kształceniu i na wychowywaniu.[10]

Jak piszą R. Anyszko i T. Kott „W zakładach leczniczych dziecięco-młodzieżowych dla przewlekle chorych i kalekich istnieją trzy główne działy podstawowej, działalności merytorycznej:

1.      dział leczenia, usprawniania fizycznego i opieki,

2.      dział kształcenia, w tym i zawodowego,

3.      dział wychowania pozalekcyjnego (zajęć pozalekcyjnych),[11]”

Realizacja najważniejszych celów i zadań wynikających z potrzeb leczonego dziecka jest możliwa dzięki właśnie takiej strukturze organizacyjnej.

Cele i zadani wszystkich szkól są takie same. Wśród celów są również cele zdrowotne, które dowodzą o odmienności szkół przyszpitalnych, bo uczeń tam jest również inny, jest pacjentem szpitala. Im dziecko jest bardziej poszkodowane tym trudniej jest z nim pracować. Funkcjonowanie chorego uzależnione jest od zakresów :

1.      w funkcjonowaniu ośrodkowym układu nerwowego,

2.      w sytuacji społecznej chorego,

3.      w działalności mechanizmów obronno-przystosowawczych osobowości.[12]

Zabiegi lecznicze, psychopedagogiczne i socjalne są niezbędne w drodze małego pacjenta do odzyskania zdrowia lub przystosowania się do życia z chorobą czy uszkodzeniem. Na drodze dziecka do zdrowia stosuje się rehabilitację i rewalidację. Terminy te są bardzo podobne i wzajemnie się uzupełniają.

Rehabilitacja jest pojęciem młodszym. Dotyczy rozwijania u osób poszkodowanych trwale na zdrowiu możliwie jak największych zdolności do samodzielnego życia. Ma ona trzy warstwy: leczniczą, społeczna oraz zawodową. W. Dega pisał, że w języku polskim nie ma dość dobrego odpowiednika tego słowa. Wymieniał jako synonim np. readaptacje, rewalidacje, produktywizacje. Nazwa pozostała bez zmiany, bo weszła do terminologii innych krajów.[13]

Termin rewalidacja jest dłużej znany i pochodzi z kręgu pedagogiki leczniczej. Pojęcie to mówi o przywracaniu choremu sprawności fizycznej, psychicznej i aktywności społecznej. Ma umocnić człowieka. Całkowita rewalidacja jest możliwa, ale nie w każdym przypadku. Rewalidacja to według R. Anyszko i T. Kott „zespołowe i zintegrowane działanie, mające na celu przywracanie dzieciom i młodzieży tych funkcji psychofizycznych, które przejściowo lub trwale zostały ograniczone, sprawności umożliwiających im owocną działalność zawodową i społeczną, prawidłowe współżycie i zaspokajanie swoich potrzeb oraz rozwój własnej osobowości.[14]”

Rewalidacja to rozwój jednostki i jej ogólne usprawnianie w procesach samokształcenia podopiecznego, wychowania, kształcenia i uczenia się. Modyfikuje ona również warunki życia. Dla dobra jednego człowieka pracuje wspólnie kilku specjalistów, a czas temu poświęcony nie ogranicza się do kilku godzin zabiegu, jak w rehabilitacji.

              Choroby małych podopiecznych zostały podzielone na:

1.      wynikające z ryzyka okołoporodowego i związane z wadami wrodzonymi,

2.      metaboliczne,

3.      związane  przeciążeniem układu nerwowego,

4.      układu oddechowego,

5.      układu ruchu.[15]

Oczywiście dany podopieczny możne podlegać pod kilka grup. Każda z chorób ma swoje negatywne skutki psychologiczne, a nauczyciel ma im przeciwdziałać. Pomocy tej służą cele terapeutyczne:

·         „pomoc w samoakceptacji, we własnej, tzn. w miarę realnej samoocenie, i pomoc w pracy nad sobą,

·         ukazywanie atrakcyjnych, ale realnych celów życiowych i szans na ich osiągnięcie przy uwzględnieniu istoty uszkodzenia i trudności,

·         pomoc w zdobywaniu wiedzy, umiejętności nawyków przy eliminacji zbędnego wysiłku psychicznego i fizycznego.”[16]

Aby dziecku pomóc trzeba najpierw je dobrze poznać, tzn. rodzaje trudności, ich genezę i podłożę oraz skutki. Innymi słowy nauczyciel powinien dokonać własnej diagnozy pacjenta. Oparta ona jest oczywiście na diagnozie lekarskiej. Dobra diagnoza pozwala na dalsza prace np. napisanie programu terapeutyczno-rewalidacyjnego (w czasie pracy trzeba go korygować) i tworzyć środowisko terapeutyczne wokół dziecka.

Wszelkie działania mają uprzyjemnić dziecku czas pobytu w szpitalu, zaspokoić jego potrzeby m.in. potrzebę powrotu do zdrowia i normalnego życia.

 

 

 

 

 

1.2. Obszary działalności szkolnej w szpitalach

 

1.2.1. Opieka terapeutyczno-rewalidacyjna

 

J. Doroszewska opiekę terapeutyczno-rewalidacyjną określa terminem „terapia wychowawcza” [17]. Obejmuje ona całokształt działań pedagogicznych nad dziećmi w szpitalach i tym podobnych placówkach. Jej celem jest zrealizowanie zadań wychowawczo-terapeutycznych. Koncepcja ta powstała w lecznictwie psychiatrycznym. Opracowano tam i wprowadzono w życie pierwsze zasady terapii dla pacjentów zakładów psychiatrycznych.

Za najważniejsze zadania terapii tej przyjmuje się:

1.      „Oszczędzanie zbytecznego wysiłku ustroju i zachowanie wszystkich  możliwych jego rezerw energetycznych, które musza być spożytkowane w walce z choroba i jej skutkami, nie tylko biologicznymi, lecz również psychicznymi i społecznymi.

2.      Ogólne wzmagania dynamizmu ustroju, jego zasobów energetycznych i pomnażanie ich przez usprawnianie fizyczne, psychiczne i społeczne oraz przezwyciężanie przez chorego powstałych zaburzeń w jego rozwoju.”[18]

R. Anyszko i T. Kott wymieniają w związku z powyższymi zasadami, oddziaływania pedagogiczne:

a)      „właściwą organizacja całokształtu życia dzieci chorych, stosowanie naprzemienności obciążeń i odciążeń psychofizycznych w procesie wydatkowania wysiłku przez chorego,

b)     właściwe kształtowanie prawidłowych więzi z normalnym środowiskiem w celu zapewnienia integracji ze społeczeństwem,

c)      racjonalną organizacja zajęć wychowawczych, przestrzeganie plastyczności w doborze form, metod i technik oraz środków realizacji procesu rewalidacji.”[19]

W pedagogice wyodrębnia się dwa podstawowe rodzaje terapii wychowawczej. J. Doroszewska wymienia:

1.      „Terapia odciążeniową (spoczynkową)

2.      Terapia obciążeniową (uczynniająca) nazywana także czynnościową.”[20]

W obrębie obu rodzajów terapii powstało kilka form pracy pedagogicznej:

·         „terapia za pomocą hamowania podzakresowego, np. półsen i sen,

·         terapia najniższego poziomu czynnościowego,

·         terapia zmniejszonych obrażeń,

·         terapia za pomocą zmiany bodźców uprzednio obciążających na inne,

·         terapia obciążeniowa za pomocą uchylenia przykrych skojarzeń,

·         terapia z pomocą zwolnienia z długoterminowych napięć i hamowań”[21],

Natomiast formami terapii uczynniającej są:

·         „terapia ruchowa,

·         terapia rozrywkowa (zabawowa),

·         terapia pracy,

·         terapia zajęciowa ogólna i specjalna”[22].

Jest to jedna z najczęściej spotykanych terapii ponieważ przynosi wspaniałe rezultaty i jest bardzo atrakcyjna. Jej rodzaje to arteroterapia (zajęcia plastyczne i muzyczne), biblioterapia (literatury terapeutycznej), ludoterapia (terapia za pomocą gier i zabaw), ergoterapia (terapia pracą, baza do przysposobienia zawodowego), silvoterapia (kontakt z przyrodą), terapia ruchowa (ćwiczenia usprawniające), doboterapia (terapia z udziałem psów, zwana na też terapia kontaktową) oraz hipoterapia (usprawnianie psychoruchowe)[23].

Rodzaje terapii wzajemnie się przenikają mimo tego, iż zostały stworzone dla lżejszych i cięższych przypadków chorych.

Szczegóły dotyczące zasad i rodzajów czynności terapeutycznych można ustalić wtedy gdy wiadomo komu ma ona służyć. Bardzo istotne są tutaj dwa czynniki: wiek pacjenta oraz rodzaj schorzenia. Za pomocą tych czynników wyodrębniono zadania terapeutyczne do każdego rodzaju schorzeń. R. Anyszko i T. Kott wymieniają:

a)      „chorzy z ryzyka okołoporodowego i z wadami wrodzonymi:

- usprawnianie fizyczne, zwiększanie sprawności kończyn, siły mięśni, poprawianie koordynacji ruchów,

-usprawnianie psychiczne,

- nauczanie wykonywania czynności życia codziennego w zakresie samoobsługi, prac  domowych”,[24]

b)     „chory z zaburzeniami metabolicznymi:

- zwiększanie wydolności fizycznej,

- ukierunkowanie do nauki w nowych warunkach spowodowanych stanem zdrowia,

- usprawnianie psychiczne chorego”[25],

c)      „chorzy ze schorzeniami układu oddechowego:

- utrzymanie sprawności fizycznej chorego,

- utrzymanie i rozwijanie poczucia potrzeby pracy,

- usprawnianie psychiczne, zapobieganie depresjom psychicznym”[26],

d)     „chorzy z przeciążeniem układy nerwowego:

- uspakajanie,

- mobilizacja,

- usprawnianie w sensie przywrócenia choremu zdolności nawiązywania kontaktu i współżycia z innymi i dostosowanie się do środowiska, w którym żyje”[27],

e)      „chorzy z dysfunkcją ruchu:

- wzmacnianie określonych partii mięśni i ograniczanie przykurczów mięśniowych,

- ogólne usprawnianie i koordynowanie,

- rozbudzenie zainteresowania i dostarczanie przyjemności wynikającej z czynności”.[28]

Najważniejszym w pracy nauczyciela w szpitalu nie jest zrealizowanie programu nauczania przewidzianego dla dziecka w danym wieku przez oświatę, ale stworzeniu dziecku jak najlepszych warunków do pracy, zwłaszcza pod względem psychologicznym. Mua on prowadzić zajęcia w formie terapii wypoczynkowej (odciążającej terapii czynnościowej) uczynniającej, a wreszcie zajęć, których celem jest realizacja programu dydaktyczno-wychowawczego[29]. 

Nauczyciel aby odpowiednio dobrać formy pracy z dzieckiem oraz dawkowanie ich wysiłku musi dobrze poznać podopiecznego pod względem całokształtu jego życia w szczegółach. Ma pamiętać, że dla dziecka nie ma spraw mnie lub bardziej ważnych. Aby tą wiedze uzyskać musi ściśle współpracować z lekarzami i pielęgniarkami opiekującymi się dzieckiem. Współpraca powinna być ścisła, ale im gorsza choroba, czy stan pacjenta tym powinna być ściślejsza.

Psychoterapia nie ma jednolitej teorii i często różne szkoły opracowują swoje metody i terminologię. Jednakże wszystkie zgadzają się z tym, iż najważniejsze w pracy z dzieckiem jest słowo. Należy uważnie słychać dziecka i rozmawiać z nim.[30] Dużą wagę do słowa, mimiki i więzi emocjonalnych z podopiecznym przywiązywał J. Kozielecki.[31]

Na psychodynamicznej koncepcji człowieka opierają się współczesne kierunki psychoterapii. Jej najważniejszymi twórcami są E. Fromm i A. Bandura. Ich zdaniem „współczesne tendencje psychoterapii można by ująć następująco:

1.      Podkreśla się coraz więcej plastyczności i „otwartości” struktury osobowości, znaczenie świadomości, zwłaszcza rozumienia zjawisk emocjonalnych.

...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin