Wymiana gum stabilizatora F1.doc

(28 KB) Pobierz
Będzie bez zdjęć, bo nie wyszły ze względu na brak sprzętu

Będzie bez zdjęć, bo nie wyszły ze względu na brak sprzętu.

Do wymiany gumek potrzebne nam są:

 

- Nowe gumki

(należałoby zmierzyć sobie średnicę stabilizatora i uwaga, wziąć o odrobinę mniejszej średnicy, niż ma stabilizator. Ja wziąłem za pierwszym podejściem o tej samej średnicy i wymiana nic nie dała)

- Lewarek

- klucz do kół

- Torx T20 (do odkręcenia nadkola)

- Nasadka 13 z przedłużką oraz płaska 13, oraz grzechotka bądź inny klucz, który da nam większy moment

- płaski 16 albo 17 (do odkręcenia łącznika stabilizatora)

- Cegły bądź pachoł do podparcia wahacza.

- Kanał

 

 

A teraz krok po kroku:

 

1. Podnosimy auto i zdejmujemy koło.

2. Podstawiamy pachoł pod wahacz i ustawiamy na taką wysokość, by po opuszczeniu auto było na takiej wysokości, jakby stało na kole.

 

[Lewa strona]

3. Odkręcamy łącznik od stabilizatora, żeby stabilizator był sobie luźno. Unikniemy w ten sposób potrzaskanych łap.

4. Płaskim kluczem 13 odkręcamy górną śrubę mocującą obejmę od gumy. Uwaga! śruby są od przodu auta, nie odkręcamy kwadratowych nakrętek, są przyspawane do obejmy. Idzie to ciężko, bo przeszkadza półoś, ale da radę zrobić.

5. Nasadową 13 z przedłużką i grzechotką odkręcamy dolną śrubę.

6. Ściągamy obejmę i starą gumkę, wkładamy nową, i przykręcamy wszystko z powrotem,

7. Przykręcamy łącznik do stabilizatora.

8. Podnosimy brykę, zabieramy pachoł i zakładamy koło.

 

[Prawa strona]

3. Torxem T20 zdejmujemy nadkole (jest duuuużo wygodniej i warto).

4. Auto opuszczamy na pachoł.

5. Odkręcamy łącznik stabilizatora.

6. Nasadową 13 odkręcamy dolną śrubę.

7. Poodnosimy auto tak, aby półoś nie przeszkadzała w dostępie do górnej śruby i odkręcamy.

8. Ściągamy obejmę, zakładamy nową gumę i przykręcamy z powrotem dolną śrubę.

9. Opuszczamy auto, przykręcamy górną śrubę.

10. Zakładamy łącznik.

11. Zakładamy nadkole.

12. Zakładamy koło i cieszymy się ciszą w aucie.

 

Poziom trudności jest średni, pod warunkiem że mamy nasadkę i grzechotkę. Za pierwszym razem trzeba się naprawdę zasadzić, bo śruby nie idą.

Życzę sukcesów wszystkim mającym w planach wymianę gumek.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin